OpenBCM V1.07b12 (Linux)

Packet Radio Mailbox

SR1BSZ

[Szczecin_PL JO73GK]

 Login: GUEST





  
SP6FIG > SIEC     23.01.08 13:55z 45 Lines 1652 Bytes #999 (0) @ POL
BID : N1ISR6BLG003
Read: SP1LOP GUEST SP9LIP
Subj: APEL... dc..
Path: SR1BSZ<SP7MGD<SR9ZAA<SR6BBC<SR6BLG
Sent: 080123/1250z @:SR6BLG.#DSL.POL.EU [BayCom-Mailbox] OBCM1.06
From: SP6FIG @ SR6BLG.#DSL.POL.EU (Marian)
To:   SIEC @ POL
X-Info: No login password

Witam..
 Tak czytam to co andrzej i Jacek napisali..w temacie..
 I zastanawiam sie czy wina jest nasza ? czy wladz Zwiazku ?
 Przez wiele lat lokalne srodowiska mialy problem porozumienia
 wzajemnego.. Proba powolania w latach 90-tych byla mocno zbojkotowana
 przez srodowisko OT w Katowicach, ZG PZK w Lesznie..
 Ludzie z otoczenia Leszna mialo wlasne koncepcje w budowie sieci PR.
 Koncepcja bez sensu, bo eliminowaly wezly istniejace..
 Ale to odzielny temat..
  Jak widac wezly, ktore sa w wiekszosci sa wezlami powstalymi bez
 pomocy PZK. Tu jedynie wyjatek SR9DTA, SR9DKR, SR9DKA..
 A my zawsze bylismy obok.. Cos robilismy i cos dalej robimy o czym
 wladze OT czy ZG nie maja wiedzy..
 Mam wrazenie, ze my za to ponosimy troche winy..

  A co  nam da zmiana osoby na stanowisku koordynatora ?
  Co za roznica czy to bedzie dalej SP3AMO czy jakis SPXxxx ?
 Mamy jeszcze kilka wezlow.. ale ilu sysopow bierze udzial w zyciu
 "SIECI" ?
 Sam sie wiele razy zastanawialem gdym ja byl koordynatorom..
 czy bylym lepszym ?
 co byl robi ?
 co bym chcial zmienic ?

 Brak mi jest odpowiedzi..

 Wyslalem list do Piotra SP2JMR z wlasnymi uwagami..
 
 A my pilnujmy tego co mamy.. aby by wylaczyc wezel gdy nie bedzie
 juz mial linkow, uzytkownikow..

 bo dzis wiadomo SR7BKI-8 nie bedzie uruchomiony..
 SR6DJG-8 tez znikl..
 a SR9ZAA-8 wola tych partnerow.. i po co ?

 Tak Andrzej zmien zapis jaki leci ze uwagi pisan na
 SP7MO@SR7BKI
 
 A co u mnie ? napewno wy widzicie wskazcie. moze jakis bikon
 nadaje zla informacje.. a ja zapomnialem zmienic.. hi..

73 marian


Read previous mail | Read next mail


 22.04.2026 22:23:38zGo back Go up